Ta strona korzysta z plików Cookie. Polityka prywatnościRozumiem

Jak wybrać domenę i gdzie ją kupić – kompletny poradnik

Domena to nie tylko adres internetowy. Domena to także element, po którym strona zostanie zapamiętana i będzie odszukiwana w Google. Jednak jaka domena będzie najlepsza i gdzie ją kupić? Na te i inne pytania odpowiadam w tym poradniku.

Z tego tekstu dowiesz się:

  1. Dlaczego dobra domena powinna być prosta w wymówieniu?
  2. Czy używać w domenie słowa obcojęzyczne?
  3. Czy domena może zawierać myślnik?
  4. Jak długa powinna być domena?
  5. Czy domena z frazą kluczową to dobry pomysł?
  6. Jaką końcówkę domeny najlepiej używać?
  7. Gdzie szukać domen?
  8. Jak znaleźć domenę z drugiej ręki?
  9. Jak sprawdzić historię użycia domeny nawet do 10 lat wstecz?

Jak wybrać dobry adres www / nazwę domeny

Za każdym razem kiedy staję przed wyborem nowej nazwy domeny, staram się aby zdała 3 testy.

1. Dobra domena jest prosta w… wymówieniu

Ten punkt może się wydawać niepoważny, lecz jest najważniejszym testem jakości domeny. Dlaczego? Ponieważ domena prosta w wymówieniu jest jednocześnie prosta do zapamiętania i odtworzenia.

Wyobraź sobie, że podajesz adres swojej strony innej osobie. Jeśli w jakimkolwiek miejscu musisz tłumaczyć jak jest dokładnie napisany, to Twoja domena nie jest dobra.

Przykładowo, wszelkie nazwy zawierające słowa obcojęzyczne, które nie są oczywiste w zapisaniu, nie przejdą tego testu. Weźmy firmę doradczą, która chce użyć w domenie słowa „consulting”. Nie każdy wie jak ten wyraz zapisać. Dodatkowo, czasami spotyka się spolszczenie „konsulting”, które tylko pogarsza sprawę.

Kolejną rzeczą, która sprawia, że domena jest trudna w wymówieniu (a więc i zapamiętaniu) są myślniki. O wiele łatwiej zapamiętać twojanazwa.pl niż twoja-nazwa.pl.

Zauważ proszę, że nie wspomniałem jeszcze o długości nazwy. Oczywiście, im nazwa jest krótsza tym lepiej, lecz nie bój się użyć dłuższej nazwy jeśli ma sens i dobre znaczenie.

2. Dobra domena nie zawiera wyłącznie słowa / frazy kluczowej

Często można w sieci trafić na radę, aby domena zawierała frazę kluczową, czyli taką którą ludzie wpisują w Google szukając jakiejś usługi lub produktu. Argumentacja jest taka, że Google umieszcza wyżej w wynikach wyszukania wpisy stron, które zawierają słowo / frazę kluczową w nazwie domeny. Nie jest to całkowitą prawdą. Zacznijmy jednak od początku.

Po pierwsze, umieszczenie frazy kluczowej w nazwie domeny jest mało znaczącym elementem rankingowym. Można wręcz powiedzieć, że pomijalnym.

Dużym problemem jest jednak sytuacja, w której fraza kluczowa składa się na całą nazwę domeny. Na przykład „obudowydopc.pl”, „pizzeria.torun.pl”, „panelescienne.pl” itp. Dlaczego? Otóż takie adresy:

  1. bazują na ogólnej i pospolitej nazwie, która w dużym stopniu zwiększa trudność pozycjonowania. Przykładowo, nazywając stronę klapkinabasen.pl automatycznie konkurujesz ze wszystkimi kategoriami sklepów internetowych, które mają taki asortyment.
  2. uniemożliwiają proste odszukanie Twojej strony poprzez wpisanie w Google jej nazwy – w wynikach pokażą się wszyscy Twoi konkurenci.

O wiele lepszym wyborem będzie więc domena wyłącznie z nazwą własną lub łączącą taką nazwę z frazą kluczową, np. obudowysumit.pl, pizzeriagringo.pl, panelemagnolia.pl.

3. Dobra domena ma oczywistą „końcówkę”

Najlepiej aby adres miał końcówkę „pl” (lub „com” jeśli będziesz szukał klientów również poza Polską). One pierwsze są sprawdzane przez osoby, które zapamiętały Twoją nazwę domeny, lecz nie pamiętają jej końcówki.

Dlatego, jeśli widzisz, że domena twojanazwa.pl jest już zajęta lecz twojanazwa.eu jest wolna, to najlepiej szukać zupełnie innej nazwy. Gdybyś ją wybrał, to część Twoich odwiedzających będzie wchodziła na stronę konkurencji.

Gdzie szukać domen – czyli rynek pierwotny i wtórny

Swoje poszukiwania domeny powinieneś prowadzić w następującej kolejności:

  1. na stronach rejestratorów domen – ta metoda jest najtańsza (kupuje się od oficjalnego resellera) i najprostsza. Niestety, odszukanie wolnej, dobrej nazwy domeny często jest nie lada problemem ponieważ większość atrakcyjnych adresów www została już zarejestrowana – częściowo z myślą o odsprzedaży. Takie domeny możemy wtedy wykupić…
  2. poprzez portale zajmujące się odsprzedażą domen z drugiej ręki (np. największy w polsce portal aftermarket.pl)
  3. w Google oraz portalach typu whois – pozwala odnaleźć domeny z drugiej ręki, których jeszcze / już nie ma w portalach takich jak aftermarket.

Strony rejestratorów wolnych domen

Pierwsze kroki powinieneś skierować do oficjalnych resellerów / rejestratorów wolnych domen. Ja akurat wszystkie swoje domeny rejestruję na ovh.pl (bardzo niskie ceny i szerszy wybór „końcówek”) oraz dhosting.pl (trochę drożej i mniej „końcówek” ale dla mnie wygodniej ponieważ korzystam z ich serwerów).

Tutaj warto wiedzieć, że z technicznego punktu widzenia nie ma znaczenia u jakiego rejestratora kupujesz domenę – poziom usług będzie ten sam. Jedyną różnicą będzie ilość oferowanych przez daną firmę wspomnianych „końcówek” takich jak .pl, .com, itp. (tzw. TLD, czyli „top level domain – domen najwyższego poziomu) oraz koszt rejestracji na pierwszy rok i odnowienia w kolejnych latach.

A skoro już o kosztach mowa.

Wielu rejestratorów oferuje domeny w bardzo atrakcyjnych cenach (np. za darmo lub za 1zł za pierwszy rok). Zanim jednak skorzystasz z ich usług, sprawdź, jaki będzie koszt przedłużenia rejestracji tych domen na kolejne lata. Wiele firm ukrywa te informacje, ponieważ koszty te mogą wynosić nawet 2 razy więcej niż w innych firmach. Przykładowo, za przedłużenie rejestracji domeny z „końcówką” .pl zapłacimy w OVH 40 zł netto (cennik przedłużeń) a w home.pl 250% tej ceny, czyli 100 zł netto (cennik przedłużeń).

Markety z domenami z drugiej ręki

Jeśli poszukiwania domeny u rejestratorów spaliły na panewce, to skieruj się do marketu z domenami z drugiej ręki. Jednym z najbardziej znanych jest wspomniany już Aftermarket.pl, w którym znajduje się (średnio, zależy od okresu) ponad 250 tysięcy domen. Ciekawe oferty można znaleźć też na Premium.pl choć tutaj wybór będzie już znacząco mniejszy.

Wyszukiwanie domen z drugiej ręki w przeglądarce

Jeśli znalazłeś wymarzoną domenę, która niestety okazała się zarejestrowana, to jeszcze nie załamuj rąk. Wpisz jej adres w Google. Może się okazać, że nie ma pod tym adresem żadnej strony www, a właściciel domeny chce ją odsprzedać. Często po wejściu na taki adres można zobaczyć informację typu „sprzedam tą domenę” oraz dane kontaktowe do właściciela. Jednak nawet jeśli ich nie będzie, to jest sposób aby się z nim skontaktować.

Otóż dane kontaktowe do właściciela domeny możesz znaleźć wpisując ją do wyszukiwarki whois. Jeśli domena została zakupiona „na firmę”, to dowiesz się:

  • przez kogo została zarejestrowana,
  • u jakiego rejestratora,
  • na jak długo,
  • kiedy mija jej okres rejestracji
  • oraz, jaki jest adres email właściciela domeny.

Zanim kupisz domenę sprawdź czy jest bezpieczna

Kiedy znajdziesz odpowiedni adres dla swojej strony sprawdź czy jest bezpieczny. Może się okazać, że w przeszłości pod tym adresem znajdowała się strona np. z pornografią, wirusami lub po prostu taka, która była pozycjonowana metodami niezgodnymi z Google.

Najłatwiej sprawdzić przeszłość domeny korzystając z WaybackMachine

Historia domeny

Wayback Machine jest darmową usługą, dzięki której można obejrzeć kopię stron www nawet do 10 lat wstecz.

Jeśli ktoś użytkował wybraną przez Ciebie domenę to powinieneś zobaczyć jej historię wraz z kalendarzem umożliwiającym podejrzenie jak wyglądała strona w danym okresie.

Podejrzane strony w historii domeny nie przekreślają zawsze jej zakupu. Zgłoś się do dowolnej firmy pozycjonującej z prośba o dokładną analizę takiej domeny i raport dot. możliwości przywrócenia jej do działania.

Komentarze do artykułu

  1. Również polecam zakup domen w OVH. W ich PA zrobisz wszystko co trzeba z domeną. Nawet jeśli zechcesz ją wyprowadzić do innego rejestratora, po prostu, logujesz się, bierzesz kod auth-info, po temacie.

    Inaczej sprawa wygląda w beznadziejnej firmie nazwa.pl, gdzie trzeba wnioskować listem o list (inną drogą nic nie załatwisz), w którym, o zgrozo, wpisują fałszywy kod authinfo!
    I wnioskuj sobie o następny…

    1. Ja nie miałem tak złych doświadczeń z nazwa.pl ale dużo też im brakuje do ideału.

      Domeny są drogie a wykonanie cesji (bo o to Ci chyba chodziło) kłopotliwe. Pamiętam, że kiedyś mój klient taką robił i tak jak mówisz, wymagany był list. Na szczęście wystarczył skan podpisanego dokumentu wysłany emailem. Jednak problem z błędnym kodem authinfo nie powinien się zdarzyć. No chyba, że stracił ważność (czyt. był użyty po np. dwóch tygodniach od otrzymania).

  2. W kwestii nazwy domeny bardzo dobrze sprawdza się też test telefonu. Wielokrotnie spotykałem się z nazwami, których po prostu nie dało się wymówić i wymagały przeliterowania.

    Taka nazwa trudno zapada w pamięć, a jeżeli planujemy sprzedaż telefoniczną będziemy musieli liczyć się z tym, że każda rozmowa będzie trwała dłużej.. i będziemy marnowali czas i pieniądze wydawane na telemarketerów.

    Ciekawym rozwiązaniem są więc krótkie domeny, np. trzyliterowe.. niestety na chwilę obecną w przypadku rozszerzenia .pl są dość drogie. Warto jednak zwrócić uwagę na inne rozszerzenia np. ninja 🙂

    Pozdrawiam! Bardzo dobry artykuł!

    1. Dobry pomysł na test. Wpisałem go do artykułu przy okazji aktualizacji. Dzięki!

    1. Zawsze najlepiej jest korzystać z PL lub COM ale .EU i .COM.PL też są dość rozpoznawalne. Jeśli nie ma Pan innej opcji to EU będzie dobre.

  3. Świetny tekst, nawet mnie laikowi pozwolił rozjaśnić temat. 9 lat temu wykupiłam domenę na nazwa.pl. O ile przez pierwszych pięć nie było problemu tak ostatnie lata pokazały, że trzeba migrować,bowiem przedłużanie jest coraz droższe. I tak ostatnia fv na kwotę 147 (brutto) za rok. Poprzednia że zniżką 10%, która wynegocjowalam 109 zł. Bilans ostatnich lat pokazuje znaczna tendencję wzrostu ceny za usługę. Jestem na etapie poszukiwania, czyli polecana ovh jak zrozumiałam?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *