Ta strona korzysta z plików Cookie. Polityka prywatnościRozumiem

Jak Wygląda Zakładanie i Prowadzenie Sklepu Internetowego w Praktyce (Część 1)

Założenie sklepu internetowego jest dość popularnym pomysłem na biznes. Nie bez powodu zresztą.

Reklamy systemów czy platform sklepów internetowych sugerują, że założenie i prowadzenie sklepu jest wyjątkowo szybkie i proste, a samo jego prowadzenie kosztuje „już od 50zł miesięcznie”!

Ale ten, kto poświęci kilka chwil na zastanowienie, podrapie się w głowę i pomyśli..

A co z produktami? A co z marketingiem?

Tutaj ochoczo z pomocą przychodzą inne firmy oferujące swoje usługi i produkty. Mówią one jednak zadziwiająco podobnym językiem – ma być prosto, szybko i tanio.

Wręcz trudno uwierzyć jakie to wszystko wspaniałe. Nie-wia-ry-go-dne.

No właśnie – niewiarygodne.

Zejdźmy na ziemię i porozmawiajmy jak w rzeczywistości wygląda założenie i prowadzenie sklepu internetowego.

Nie będzie zbyt „cukierkowo”.

Zaczynamy od początku, czyli…

Produkt – zderzenie z rzeczywistością

Planując założenie sklepu internetowego zapewne masz w głowie, co chcesz w nim sprzedawać. Jeśli tak nie jest, to… już przegrałeś.

Nie będę nawet wchodził w szczegóły jak nierozsądne jest wybieranie produktu do sprzedaży przez osobę niezorientowaną w e-biznesie oraz badaniach rynku.

Mogę tylko powiedzieć, że profesjonaliści, którzy regularnie otwierają nowe sklepy internetowe poświęcają przynajmniej kilka dni na badania rynkowe i kilka kolejnych na dopracowanie swojego pomysłu na sklep a później przynajmniej kilka tygodni na napisanie biznes planu. Korzystając ze swojego doświadczenia określają czego na rynku brakuje, jak zapełnić tą lukę oraz… czy sobie z tym poradzą.

Jeśli jednak wiesz co chcesz sprzedawać, to czy wykonałeś tzw. reality check? Czy sprawdziłeś jakie szanse ma ten produkt na rynku, jak silna jest konkurencja i wykonałeś choćby prosty biznes plan?

Bez niego ani rusz.

Aha. Jeśli chcesz sprzedawać w modelu dropshippingu to zastanów się dwa razy.

Jeśli inni sprzedawcy na polskim rynku oferują już produkty, które chcesz sprzedawać to będziesz miał bardzo mocno „pod górkę”. W walce o klienta będziesz musiał z nimi wygrać na wielu frontach – marketingowym, cenowym, autorytetu, renomy i rozpoznawalności marki. Czy jesteś na to gotowy?

Ile tak naprawdę kosztuje sklep internetowy i jego utrzymanie

Prawda jest taka, że jesteś w stanie założyć sklep internetowy  dysponując… dowolnym budżetem.

Oczywiście, im więcej masz pieniędzy tym lepiej, ale według mnie rozsądną kwotą, za którą da się założyć większość sklepów internetowych to 10 tyś złotych netto.

Oczywiście, niektóre pomysły biznesowe „przestrzelą” tą kwotę i mogą wymagać wykonania sklepów tzw. „autorskich”. Jednak większość spokojnie zmieści się w tej kwocie.

A co jeśli nie masz ani złotówki? 

Wtedy będziesz mieć ciężko – niektóre projekty będą nie do wykonania – ale odpowiednio ograniczając swoje wymagania też możesz taki sklep założyć.

Inna sprawa jest taka, że sklep to tylko część wydatków. Do tego niektóre koszty, trzeba będzie pokrywać co rok.

Oprócz wykonania sklepu będziesz musiał dodatkowo pokryć koszty:

  • regulaminu (jednorazowo lub w abonamencie)
  • domeny (co rok)
  • serwera (co rok, jeśli nie zakładasz sklepu na platformie, np. shoplo czy shoper)
  • aktualizacje sklepu (jeśli sklep nie jest na platformie)
  • licencje na dodatkowe rozszerzenia do sklepu (najczęściej co rok)
  • pracę programistów (w miarę potrzeb)
  • pracę grafików (w miarę potrzeb)
  • zaproduktowanie sklepu
  • obsługę klienta (cały czas)
  • licencje na dodatkowe oprogramowanie (np. magazynowe, fakturowe, do email marketingu, live chat, itd.)

Wiem, że ta lista może przerażać. Czasami kwota, którą przyjdzie zapłacić za te rzeczy także jest przerażająca. Ale najczęściej nie jest tak źle i początkujący sprzedawca, który część rzeczy wykonuje samemu jest w stanie zmieścić się ze wszystkim w 3 tyś zł netto / rok.

Oczywiście im bardziej profesjonalnie będziesz chciał podejść do sprzedaży w sieci, tym ta kwota będzie większa.

Ale to nie koniec wydatków.

Największym, który będziesz musiał regularnie ponosić będzie…

Marketing, czyli to nie działa tak jak myślisz

Ile kosztuje marketing nowego sklepu internetowego? Ile trzeba sobie na niego przeznaczyć? Ile wpisać w budżet?

Na te pytania nie ma jednej odpowiedzi ponieważ do marketingu można „podejść” na wiele sposobów.

Najdroższym z możliwych sposobów jest zakładanie sklepu bez dojścia do grupy odbiorców.

W takim wypadku, po uruchomieniu sklepu trzeba wydawać potężne pieniądze na marketing w postaci:

  • marketingu treści (prowadzenie bloga, kanały na YouTube, kręcenie podcastów, itp.)
  • kupowanie ruchu (np. z reklam Google czy z Facebooka)
  • czy pozycjonowania (SEO)

Na początku jednak żadna z tych inwestycji nie będzie przynosiła zadowalającego zwrotu.

Mogą minąć długie miesiące zanim marketing treści i pozycjonowanie zaczną przynosić spodziewane efekty (o ile w ogóle kiedyś zaczną).

Z kolei zanim dopracuje się reklamy do grup odbiorców to koszt pozyskania klienta przy pomocy reklam może przekraczać wartość zamówienia.

Drugim, o wiele mniej kosztownym sposobem na marketing jest odwrócenie kolejności inwestycji, czyli inwestowanie w zdobycie dużej grupy odbiorców zanim założy się sklep.

Przykładowo, można założyć i promować grupę na Facebooku, kanał na Instagramie czy YouTubie, itp.

Oczywiście, jest to bardzo czasochłonne i (najczęściej) kosztowne ale na wypadek niepowodzenia stracisz tylko pieniążki zainwestowane w budowanie bazy potencjalnych klientów niż także na sklep internetowy i wszystko co się z tym wiąże.

Trzeci sposób marketingu to swoiste połączenie pierwszych dwóch, czyli kupienie sobie dostępu do grupy odbiorców, którą ktoś już zbudował.

Najprościej zrobić to zakładając sklep na… Allegro, Amazonie, Etsy, eBayu czy innych podobnych platformach. Dysponując też własnym sklepem można też podpiąć się pod ruch z Ceneo, Skąpca, Biligera (Niemcy), Idealo (wiele krajów) pokazując i promując tam swoje produkty.

Dobrym pomysłem jest też rozpoczęcie współpracy z popularnym kanałem na YouTube czy prowadzącym profil na Instagramie.

Co w części 2?

To by było na tyle jeśli chodzi o pierwszą część tego artykułu. W kolejnej napiszę:

  • ile trwa proces tworzenia sklepu interentowego
  • jak wygląda proces zatowarowywania sklepu – i jak nie zmarnować na niego mnóstwo czasu
  • co trzeba zrobić przed i zaraz po otwarciu sklepu
  • z kim współpracować a kogo się wystrzegać
  • na czym się koncentrować przez pierwszy rok po założeniu sklepu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *